Ashtanga, energia i emocje: jak Edyta Herbuś wykorzystuje jogę na co dzień

Edyta Herbuś – tancerka, która pracuje ciałem zawodowo. Nie może sobie pozwolić na chaos w energii, brak koncentracji czy przeciążenia – właśnie dlatego praktykuje jogę.

Dużo bodźców

Emocje lecą góra-dół

Ciało napięte, głowa nie odpuszcza

Znasz to?

I próbujesz to ogarniać: netflix, scrollowanie… „odpocznę w weekend”

Ale to nie działa długofalowo.

Bo problem nie jest w głowie.

Tylko w tym, że ciało cały czas jest w napięciu.

Edyta Herbuś

„Joga powoduje, że jestem szczęśliwa.”

Większość ludzi próbuje ogarniać emocje „z głowy”:

  • analizowanie
  • odcinanie się
  • rozpraszanie

A ciało dalej jest napięte.

Oddech płytki.

Układ nerwowy jedzie na wysokich obrotach.

I nic się realnie nie zmienia.

Edyta Herbuś

„Ćwiczę jogę codziennie w domu.”

Patrząc na jej wypowiedzi w Fitness Biznes oraz Newseria Lifestyle widać jasno, że joga nie jest u niej opcją „jak mam czas”
tylko coś, co ustawia jej dzień od środka.

Edyta mówi wprost, że ćwiczy codziennie.

I że to wpływa na to, jak się czuje.

Nie ma tu filozofii typu „szukam sensu życia”.

Jest konkret → ciało pracuje → energia się układa → emocje przestają rozjeżdżać dzień.

I dokładnie tak to działa u większości ludzi, którzy robią to regularnie.

Największy błąd, który widzę na sali to że wiele osób chce spokoju w głowie, ale nie chce ruszyć ciała.

A to się nie wydarzy samo.

Z mojego doświadczenia:

jeśli ciało nie ma rytmu,

to głowa też go nie ma.

Nie chodzi o to, żeby robić dużo.

Chodzi o to, żeby robić regularnie.

Nie musisz zaczynać „idealnie”.

Masz wiele możliwości:

Chcesz ogarnąć energię i mieć strukturę: Ashtanga Mysore

Chcesz ruchu i przepływu: Rocket Vinyasa joga, Slow Flow Vinyasa joga

Czujesz napięcie i chaos w ciele: Hatha, Iyengar joga

Nie wybieraj za długo:

👉 wybierz jedne zajęcia

👉 przyjdź 2–3 razy w tygodniu

👉 utrzymaj rytm przez minimum 3 tygodnie

Dopiero wtedy zauważysz, czy to działa.

Może Cię zaciekawić